Info

avatar Na tm blogu wpisy skrobie truskawka z Lublina. Do tej pory nakręciła 10221.39 kilometrów, w tym 1368.00 w pustyni i w puszczy. Kula się mniej więcej 18.95 km/h i postara się szybciej.
A to Ja :).

baton rowerowy bikestats.plbutton stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.plbutton stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy truskawka.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

poza miastem

Dystans całkowity:6418.01 km (w terenie 1172.50 km; 18.27%)
Czas w ruchu:332:56
Średnia prędkość:19.28 km/h
Maksymalna prędkość:56.50 km/h
Suma podjazdów:23398 m
Maks. tętno maksymalne:215 (111 %)
Maks. tętno średnie:188 (97 %)
Suma kalorii:171415 kcal
Liczba aktywności:136
Średnio na aktywność:47.19 km i 2h 26m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
41.43 km 5.00 km teren
02:14 h 18.55 km/h:
Maks. pr.:54.80 km/h
Temperatura:26.0
HR max:183 ( 94%)
HR avg:127 ( 65%)
podjazdy: m
Kalorie: 1109 kcal

taka tam jazda popołudniowo wieczorna

Poniedziałek, 9 lipca 2012 · dodano: 09.07.2012 | Komentarze 0

Kolejny wyjazd z bratem, tym razem moimi ulubionymi asfalcikami w stronę Motycza, dzielnie dawał radę :), koniec wyprawy w Maku na kawie :P....

FB: 127 g.

Dane wyjazdu:
35.13 km 5.00 km teren
01:38 h 21.51 km/h:
Maks. pr.:47.20 km/h
Temperatura:30.0
HR max:189 ( 97%)
HR avg:141 ( 72%)
podjazdy: m
Kalorie: 1123 kcal

to tu to tam

Piątek, 6 lipca 2012 · dodano: 06.07.2012 | Komentarze 0

popołudniowy wyjazd na lekkie podmęczenie, początkowo plan "od chmury" a wyszło jak zwykle
ogólnie więcej asfaltu, średnie tempo, nie było najgorzej

FB: 138 g.

Dane wyjazdu:
37.02 km 10.00 km teren
02:10 h 17.09 km/h:
Maks. pr.:34.70 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
podjazdy: m
Kalorie: 530 kcal

wieczornie spacerowym tempem

Czwartek, 5 lipca 2012 · dodano: 06.07.2012 | Komentarze 0

wieczorkiem, bo chłodniej, z bratem, bo nowy rower, trochę gruntem trochę, asfaltem, trochę kostką, na szczęście bez kłopotów i nieprzewidzianego obrotu spraw :P

fajnie :)

Dane wyjazdu:
14.68 km 1.00 km teren
00:35 h 25.17 km/h:
Maks. pr.:29.60 km/h
Temperatura:29.0
HR max:178 ( 91%)
HR avg:157 ( 80%)
podjazdy: m
Kalorie: 424 kcal

4 kółeczka dookoła jeziora

Poniedziałek, 18 czerwca 2012 · dodano: 20.06.2012 | Komentarze 0

gorąco, dużo ludzi, plan był na więcej ale nie chciało mi się już na tych idiotów krzyczeć ... zdecydowanie przyjemniej jeździło się po korzeniach i błotku niż po kostce, ale cóż ... znak czasów, kostka musi być ...

FB: 54,39 g

Dane wyjazdu:
42.97 km 20.00 km teren
02:04 h 20.79 km/h:
Maks. pr.:34.30 km/h
Temperatura:25.0
HR max:198 (102%)
HR avg:157 ( 80%)
podjazdy: m
Kalorie: 1620 kcal

pierwszy dluższy czerwcowy

Sobota, 16 czerwca 2012 · dodano: 16.06.2012 | Komentarze 0

Jakiś ten czerwiec dziwny, jak nie pada to zimno, albo wieje, a dziś jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - ciepło, słonecznie, leciutki wiaterek, wymarzona pogoda na jazdę rowerem. Pomimo sprzyjających warunków jechało się ciężko. Ale to na pewno wina dłuższej przerwy. Dziś odrobiłam zaległości i teraz musi być już lepiej :) Rower i ja przejechaliśmy przez błotne SPA, szuterki, asfalciki, lepsze gorsze ale wszystkie przyjemne :)

FB: 206 g.

Dane wyjazdu:
74.45 km 25.00 km teren
03:42 h 20.12 km/h:
Maks. pr.:43.30 km/h
Temperatura:19.0
HR max:187 ( 96%)
HR avg:138 ( 71%)
podjazdy: m
Kalorie: 2743 kcal

Parada rowerowa do Nałęczowa

Sobota, 26 maja 2012 · dodano: 26.05.2012 | Komentarze 0

Po dyżurku, szybka regeneracja, kawa i rura na rekreacyjny wypad do Nałęczowa, początkowo z całą grupą a później z wybrańcami terenem, przez pola, lasy pomimo deszczu i kurzu, gór i dolin ... do celu :).... bo bigosik czekał :). Powrót również urozmaicony i nie mniej przyjemny ... teraz zasłużony odpoczynek :)



FB: 324

Dane wyjazdu:
43.83 km 15.00 km teren
02:36 h 16.86 km/h:
Maks. pr.:41.60 km/h
Temperatura:25.0
HR max:179 ( 92%)
HR avg:123 ( 63%)
podjazdy: m
Kalorie: 1195 kcal

KFIAT, pierwszy w tym roku

Środa, 23 maja 2012 · dodano: 23.05.2012 | Komentarze 0

Pierwszy w tym roku KFIATowy wyjazd, powolutku, bez pośpiechu, trochę terenu, trochę asfalcików.
Nauczka na dziś: nie wyciągać aparatu jak się jedzie w kurzu, bo się może włącznik zawieszać...
A tak w ogóle to git malina czacza rumba ... czyli fajnie :)

FB: 118g

Dane wyjazdu:
38.16 km 15.00 km teren
02:16 h 16.84 km/h:
Maks. pr.:50.60 km/h
Temperatura:23.0
HR max:178 ( 91%)
HR avg:127 ( 65%)
podjazdy: m
Kalorie: 1218 kcal

po profesorsku :P

Wtorek, 22 maja 2012 · dodano: 22.05.2012 | Komentarze 0

Miał być wyjazd z RL do rezerwatu Wierzchowiska, a wyszedł mały trip z bratem na przypomnienie jak się jeździ rowerem. Powoli i spokojnie, żeby braciak zawału nie dostał, toczyliśmy się po nowych dla Niego dróżkach. w między czasie kawa, i powrót do domu. Chyba złapał rowerowego bakcyla. Mission complete :)

a i pierwsza gleba w SPD zaliczona :P

FB: 138g

Dane wyjazdu:
43.51 km 15.00 km teren
02:06 h 20.72 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:14.0
HR max:187 ( 96%)
HR avg:142 ( 73%)
podjazdy: m
Kalorie: 1474 kcal

wtorkowo

Wtorek, 15 maja 2012 · dodano: 15.05.2012 | Komentarze 0

Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że dzisiejsza jazda była na dobicie. Ciężko mi się jechało, w terenie jestem dętka, na asfalcie jest lepiej ale dziś szału nie było. Trasa asfaltowo - terenowa, w między czasie zajrzałam na tor, pocieszyłam się lasem i gładkimi asfaltami, kilka górek, kilka zjazdów. Dziś niespodziewanie doszedł pas do pulsaka, więc i jego przetestowałam. Teraz ze dwa dni przerwy od roweru.

fb - 181g

Dane wyjazdu:
31.46 km 7.00 km teren
01:30 h 20.97 km/h:
Maks. pr.:48.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
podjazdy: m
Kalorie: 757 kcal

pętelka na zachód

Poniedziałek, 14 maja 2012 · dodano: 14.05.2012 | Komentarze 0

Troszkę późno się zebrałam na rower, pogoda taka sobie, trochę wiało, ale jakoś się udało te trzy dyszki wykręcić. Była okazja przetestować działanie blokady skoku na asfalcikach, i działanie amorka na polnych i leśnych ścieżkach. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z zakupu, w ogóle po zmianach rower jakiś inny się zrobił :). Na koniec spotkałam KermiOZa, troszkę rozmowy na różne tematy i do domciu, na ciepłą herbatkę bom zmarzła ...