Info

avatar Na tm blogu wpisy skrobie truskawka z Lublina. Do tej pory nakręciła 10221.39 kilometrów, w tym 1368.00 w pustyni i w puszczy. Kula się mniej więcej 18.95 km/h i postara się szybciej.
A to Ja :).

baton rowerowy bikestats.plbutton stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.plbutton stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy truskawka.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

z RL

Dystans całkowity:4160.75 km (w terenie 762.00 km; 18.31%)
Czas w ruchu:218:42
Średnia prędkość:19.02 km/h
Maksymalna prędkość:53.90 km/h
Suma podjazdów:14124 m
Maks. tętno maksymalne:215 (111 %)
Maks. tętno średnie:188 (97 %)
Suma kalorii:106899 kcal
Liczba aktywności:75
Średnio na aktywność:55.48 km i 2h 54m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
27.40 km 5.00 km teren
01:37 h 16.95 km/h:
Maks. pr.:28.60 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
podjazdy: m
Kalorie: 365 kcal
Rower:

KFIAT czyli babskie tempo :D

Środa, 13 kwietnia 2011 · dodano: 13.04.2011 | Komentarze 1

Prawdziwie babskie lajtowe tempo, rundka dookoła zalewu, tym razem od strony Dąbrowy, dawno nie jechałam tak spokojnie jak dziś, to tego stopnia, że zmarzłam po drodze :P
za jakiś czas trzeba będzie powtórzyć :D
Kategoria z RL


Dane wyjazdu:
32.00 km 1.00 km teren
01:50 h 17.45 km/h:
Maks. pr.:43.50 km/h
Temperatura:14.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
podjazdy: m
Kalorie: 461 kcal

Wyjątkowy

Czwartek, 7 kwietnia 2011 · dodano: 07.04.2011 | Komentarze 1

Czegoś takiego to już dawno nie było, miało byc mega lajtowo, zaczęło się od deszczu, później we z znaki i to konkretnie, dawał się wiatr, momentami dmuchało tak, że ciężko było nad rowerem zapanować, później 3 gumy, i rozbita koleżanka, mam nadzieję, że wszystko okaże się w porządku, bo gleba wyglądała nieciekawie ... no i tym optymistycznym akcentem ustawka się zakończyła, bo zrobiło się późno i w dalszą trasę nie było sensu jechać ... taki to dziwny świat
Kategoria z RL


Dane wyjazdu:
67.90 km 15.00 km teren
03:27 h 19.68 km/h:
Maks. pr.:49.20 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
podjazdy: m
Kalorie: 1006 kcal

Miała być sielanka a wyszło jak zwykle .... czyli Jurkowa rekreacja :P

Niedziela, 3 kwietnia 2011 · dodano: 03.04.2011 | Komentarze 3

Śliczne kwietniowe niedzielne przedpołudnie, zbiórka pod LKJ, ruszamy standardem do Nałęczowa, wiatr w plecy, żyć nie umierać, aż żałowałam, że blat nie działa tak jak powinien ... Nałęczów(koniec sielanki) stąd dalej, no bo przecież nie godzi się wracać tą samą trasą, którą się przyjechało. Heh do domu lekko nie było, bo pod górę i wiatr wiał zdecydowanie za mocno i na dodatek w twarz ... w życiu nie może być za lekko

wnioski: asfaltem daję radę, ale teren to jeszcze nie dla mnie ...
Kategoria z RL


Dane wyjazdu:
39.00 km 7.00 km teren
02:17 h 17.08 km/h:
Maks. pr.:33.60 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
podjazdy: m
Kalorie: 528 kcal

Oficjalne otwarcie sezonu z RL

Niedziela, 27 marca 2011 · dodano: 27.03.2011 | Komentarze 0

Na tę chwilę wiele osób czekało z utęsknieniem. Nareszcie nadszedł dzień aby powiedzieć zimie łagodne "wyp ..." znaczy idź sobie ... Ekipa się zebrała, marzanny przygotowane no i ruszyliśmy najpierw ścieżką nad zalew tam dokonano całopalenia zimy, uprzednio przeprowadzając konkurs na najładniejszą zimową kukłę, a później jak już byliśmy pewni że nas zima nie zaskoczy przez dąbrowę, Prawiedniki, Krężnicę, Trojaszkowice, Tereszyn, Marynin, Stasin zrobiliśmy rundkę w poszukiwaniu wiosny.
Na szczęście było cieplej niż się zapowiadało i humor w czasie jazdy dopisywał, oby więcej takich wycieczek :D
Kategoria z RL


Dane wyjazdu:
43.00 km 4.00 km teren
02:32 h 16.97 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:13.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
podjazdy: m
Kalorie: 580 kcal

dwuosobowo

Środa, 23 marca 2011 · dodano: 23.03.2011 | Komentarze 0

Pogoda za oknem taka, że grzechem byłoby rowerkiem się nie wyturlać na łono przyrody. Dziś tak dla odmiany nie samotnie,a z kolegą Pawłem, pokręciliśmy się tu i tam, była szosa, było błotko i las. W sumie to nie wiem czy można wymagać czegoś więcej od tak miło spędzonego czasu, nawet koło mi się nacentrowało za pomocą gałęzi wkręconej w szprychy :P

chyba muszę więcej jeździć bo kondycję mam jak 70 letni palacz ... porażka :P
dobrze, że Pauletto wiedział gdzie jedziemy :P
Kategoria z RL