Info

avatar Na tm blogu wpisy skrobie truskawka z Lublina. Do tej pory nakręciła 10221.39 kilometrów, w tym 1368.00 w pustyni i w puszczy. Kula się mniej więcej 18.95 km/h i postara się szybciej.
A to Ja :).

baton rowerowy bikestats.plbutton stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.plbutton stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy truskawka.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
30.10 km 5.00 km teren
02:07 h 14.22 km/h:
Maks. pr.:36.40 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
podjazdy: m
Kalorie: 698 kcal

pierwszy kwietniowy

Wtorek, 2 kwietnia 2013 · dodano: 02.04.2013 | Komentarze 2

Po strasznie rowerowo ubogim marcu, nadszedł nareszcie upragniony kwiecień. Tym bardziej wyczekiwany, bo musi przynieść ze sobą koniec tej zimowej gehenny. Słonko dziś ładnie przygrzewało toteż, namówiłam koleżankę na małą wycieczkę. Nie do końca byłam świadoma konsekwencji ale grunt, że się udało dojechać do domu. Konsekwencje to kilku kilometrowy marsz w śniegu po kolana droga za lotniskiem w Radawcu. Przedzieranie się przez mniejsze lub większe połacie zalegającego na drodze śniegu, wjazd pod górę strumienia- bo właśnie w strumyk zmienił się wąwóz na Węglinku. I wiele innych atrakcji. W butach bajoro, rower umazany ale i tak było fajnie. Wyjazd napełnił me serce nadzieją, że jednak sobie zima pójdzie ... stąd ... kiedyś ...

Średnia powala na kolana ... wszystko przez ten marsz :)


Komentarze
truskawka
| 18:13 wtorek, 9 kwietnia 2013 | linkuj Zdjęcia robię, ale bardzo rzadko choć nie wykluczam, że się to zmieni :)
ramboniebieski
| 12:06 wtorek, 9 kwietnia 2013 | linkuj Szkoda, że nie robisz zdjęć. Pozdro:))
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!